Dlaczego śpię na podłodze?

 

Jak rozpoczęła się moja przygoda ze spaniem na ziemi?

Od zawsze ciągnęło mnie do lekkiego survivalu. Chciałam spać pod gwiazdami, na świeżym powietrzu, nawet gdyby miałby to być tylko balkon. Zanim jednak to nastąpi należałoby przyzwyczaić się do spania w mniej komfortowych warunkach niż cieplutkie i mięciutkie łóżeczko.

Czy właśnie w celu treningu zaczęłam spać na ziemi?

Nie.

Moje pierwsze noce spędzone na podłodze były wynikiem agresji :)

Nie jestem zwolennikiem przemocy fizycznej, nigdy się do niej nie uciekam, ale w przeszłości często korzystałam z pasywnej agresji :P

Ponieważ jestem osobą praktyczną nie rozumiałam, czemu moi rodzice chcą kupić do mojego pokoju nową kanapę, po tym jak ja wyjadę na studia. Nagle zachciało im się pomalować ściany, kupić tę nieszczęsną kanapę, mimo iż nikt miał z tego pokoju nie korzystać. Wg mnie lepszym rozwiązaniem byłoby wynajęcie tego pokoju, ale taka wizja nikomu, poza mną, nie przypadła do gustu. Proszę bardzo, chcecie wydawać pieniądze na bezsensowny mebel, z którego nikt nie będzie korzystać – śmiało. Ale ja w nim spać nie będę.

Z racji tego, że jestem leniwa i nigdy nie chciało mi się rozkładać kanapy, od tamtego czasu w domu rodzinnym śpię na podłodze. Niestety, nawyk ten nie był kontynuowany, gdy przebywałam na studiach, gdyż dzieliłam z kimś pokój i byłoby to bardzo dziwne, gdybym sobie rozkładała legowisko na środku małego pokoiku :P

Spanie na ziemi było dla mnie także problematyczne, gdy byłam bardzo chuda. Wtedy faktycznie bolały mnie kości od leżenia. Obecnie z moją warstwą tłuszczyku jest mi o wiele wygodniej :)

W moim obecnym pokoju nie mam nawet łóżka. Gdy tylko szykuję się do spania kładę matę do ćwiczeń na dywan, rozkładam na nią prześcieradło. Mam 2 koce do przykrycia się i 2 mniejsze poduszki.

Niestety, gdy rano się budzę, prześcieradło jest całe ściągnięte i zrolowane gdzieś na boku :P


Za każdym razem, gdy przez dłuższy czas śpię na łóżku i wracam na podłogę podczas pierwszej nocy zdarza mi się wybudzać częściej niż zwykle. W przypadku niektórych osób pewnie należy poświecić kilka nocy by przyzwyczaić się do spania na ziemi.


Dużym plusem jest to, że gdy kogoś odwiedzacie i musicie spać na ziemi to nie macie problemu z zaśnięciem :) Natomiast spania na twardej powierzchni raczej nie polecam parom. Miękkie materace mają o do siebie, że się lekko zapadają np. gdy leżymy na kończynie partnera, natomiast w przypadku podłogi znacznie szybciej może nam zdrętwieć ręka :)

Nie twierdzę, że spanie na ziemi jest zdrowsze na twojego organizmu. Z pewnością spanie na twardszym materacu jest zdrowsze, ale ma na to wpływ kilka czynników.

Niestety, ja również popełniam kilka błędów w czasie spania. Zapewne moja poduszka nie zawsze jest w prawidłowej pozycji względem głowy i szyi. Powinnam także trzymać poduszkę pomiędzy kolanami, ale co ja poradzę na to, że się wiercę w nocy ? :)

Polecam zapoznanie się z korzyściami wynikającymi ze spania na ziemi, a także z filmikami instruktażowymi jak to osiągnąć.

Podsumowując:

-MOŻNA wygodnie spać na ziemi,

-twardsze materace są zdrowsze,

-dbając o swój kręgosłup należy przyjąć odpowiednią pozycję podczas spania.

Comments

comments

Dodaj komentarz